2013/07/28

OH, WHAT A DAY!

Lato, lato, lato wszędzie! Zwłaszcza dzisiaj, w pełnej okazałości. Jest tak gorąco, że traci się siły dosłownie do wszystkiego. Ja odkąd wstałam wylegiwałam się na balkonie czytając K MAG. Właściwie ciężko byłoby zmotywować się do jakiejkolwiek aktywności fizycznej w taki upał, chyba że wiązało by się to z "taplaniem" w zimnej wodzie. Za godzinkę wybieram się nad Wisłę, więc na szczęście ja także będę miała okazję na stuprocentowe orzeźwienie. 
Mam dla Was zrobione zdjęcia na następne 2 posty i plany na kolejne, więc nie dziwcie się że tak często pojawiają się tu nowości. 

Stylizacja którą wam dzisiaj pokażę na pewno jest bardziej przeznaczona np. na chłodniejsze wieczory, niż na pogodę taką jaka aktualnie nam towarzyszy. Postawiłam przede wszystkim na luz i wygodę. Dresowe spodnie, krótki top i luźna bluza - można by pomyśleć że idealne do biegania. Jednakże całość zestawiłam z czarnymi szpilkami i złotą biżuterią, co skutecznie przełamało typowo sportowy look. 









top H&M / pants PEPCO / shoes second hand / necklace DIY / blouse second hand


No comments:

Post a Comment